Rasy owiec Rasy kóz
 
        

W związku z tym, że właściciele owiec i kóz w Polsce mimo wielu zapewnień i podejmowanych działań nadal nie mogą ich sami ubijać na potrzeby własnej konsumpcji domowej, ze względu na zawyżone w stosunku do przepisów UE, przepisy krajowe - Polski Związek Owczarski w dniu 27 listopada 2017 r. złożył wniosek do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi o bezpośrednie wprowadzenie w polskich wymogach prawnych rozstrzygnięć zawartych w Rozporządzeniu Rady (WE) nr 1099/2009 z dnia 24 września 2009 r. w sprawie ochrony zwierząt podczas uśmiercania, a szczególnie w art. 10 dotyczącym własnej konsumpcji domowej.

            Obowiązujące w tej chwili rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 9 września 2004 r. w sprawie kwalifikacji osób uprawnionych do zawodowego uboju oraz warunków i metod uboju i uśmiercania zwierząt wydane na podstawie art. 34 ust. 6 ustawy z 21.08.1997 r. o ochronie zwierząt jest sprzeczne z w/w rozporządzeniem Rady (WE) 1099/2009.

Podjęta prawie dwa lata temu inicjatywa dotycząca zmiany Ustawy o ochronie zwierząt z 1997 roku w kierunku wprowadzenia bezpośredniego odwołania do art. 10 Rozporządzenia Rady (WE) nr 1099/2009 z dnia 24 września 2009 r. w sprawie ochrony zwierząt podczas uśmiercania utknęła podczas procesu legislacyjnego. Obecnie wygląda na to, że proces idzie w kierunku dalszego utrudniania właścicielom owiec i kóz uboju swoich zwierząt na potrzeby własnej konsumpcji domowej.

Właściciele owiec i kóz chcący ubić posiadane przez siebie zwierzęta na potrzeby własnej konsumpcji domowej są traktowani jak przedsiębiorcy, a służby weterynaryjne szukają pretekstu do wypisywania mandatów.

Właściciele owiec i kóz mają również możliwość sprzedaży mięsa i przetworów z mięsa na rynku lokalnym w ramach sprzedaży marginalnej, lokalnej i ograniczonej oraz rolniczego handlu detalicznego. Szczególnie ta druga forma jest atrakcyjna dla rolników. Jednakże uciążliwym problemem jest zbyt mała liczba ubojni zwierząt posiadających uprawnienia do uboju owiec i kóz. Zbyt duże odległości do ubojni i konieczność dwukrotnego dojazdu powodują, że często takie działania przestają być opłacalne.

Z informacji uzyskanych od właścicieli ubojni wynika, że aby uzyskać uprawnienia na ubój owiec i kóz należy przygotować specjalny projekt technologiczny, co jest zarówno kosztowne jak i długo trwa, a ilość ubijanych owiec i kóz jest niewielka. W takich warunkach podejmowanie działań przez właścicieli ubojni w celu pozyskania zgody na ubój małych przeżuwaczy jest nieatrakcyjne.

Właściwym rozwiązaniem byłoby automatyczne udzielenie zgody na ubój małych przeżuwaczy dla tych ubojni, które posiadają zgodę na ubój bydła i ewentualnie świń. 

Wspomniane powyżej utrudnienia dla właścicieli małych przeżuwaczy powodują poważne utrudnienia w rozwoju rynków lokalnych oraz spożycie mięsa przez rodziny właścicieli.

Przekłada się to również na niskie pogłowie tych gatunków i niewielką skuteczność różnych programów wspomagających rozwój chowu i hodowli małych przeżuwaczy oraz spożycie tego mającego wiele właściwości prozdrowotnych mięsa w kraju.                                 

Podsumowując wnioskujemy do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi o podjęcie następujących działań:

1/ aby ubój owiec i kóz na potrzeby własnej konsumpcji domowej odbywał się wyłącznie zgodnie z art. 10 rozporządzenia Rady (WE) nr 1099/2009 z dnia 24 września 2009 r. w sprawie ochrony zwierząt podczas uśmiercania,

2/ automatycznego wydawania zgody na ubój małych przeżuwaczy tym ubojniom, które mają uprawnienia do uboju bydła i ewentualnie świń.

Pismo przekazano do wiadomości do Przewodniczących Komisji Rolnictwa Sejmu i Senatu oraz do Instytutu Zootechniki – PIB. Instytut Zootechniki przesłał nam pismo, w którym popiera nasze wnioski oraz wskazuje, że ubój na potrzeby sprzedaży mięsa może być wsparty poprzez zastosowanie przewoźnych (mobilnych) ubojni lub kontenerów ubojowych.

Polski Związek Owczarski poprosił Pana Ministra o spotkanie z naszymi przedstawicielami w celu szczegółowego omówienia powyższych problemów i ustalenie sposobu ich pozytywnego załatwienia.